W KAŻDEJ RODZINIE

Biali blondyni – dobrze ubra­ni, zamożni, ale nie do przesady, mieszkający w ładnych i strannie umeblownych do­mach, posiadający dzieci, które miały rowerki, zabawki i pieniądze na drobne wydat­ki – byli wyłącznymi bohaterami podręczników. W każdej rodzinie byli oboje rodzice i dziadziuś albo babcia, którzy akurat wpadli odwiedzić wnuka. Rodzice zawsze mie­li czas dla dzieci; a to, żeby pograć w piłkę z synem, a to, żeby pójść z córką na zaku­py. Byli to ludzie z białej klasy średniej, prowadzący życie wygodne i pozbawione na­pięć, bez wyjątku wielkoduszni, uprzejmi, uczciwi i pracowici. Gdzieś na świecie mogli istnieć sobie inni ludzie, mogli mieć zmartwienia, ale to nie było w Ameryce. Taki obraz nazywano etnocentryzmem albo socjoekonomicznym centryzmem.

Witaj na moim blogu! Znajdziesz tutaj popularno-naukowe artykuły dotyczące przeróżnych dziedzin życia. Bloga prowadzę z pasji, jest to moje ogromne hobby. Jeśli podobają Ci się wpisy jakie tutaj zamieszczam to zapraszam do komentowania ich i likowania na fb!